Dopłaty do aut elektrycznych idealne rozwiązanie dla posiadających instalację fotowoltaiczną
Dopłaty, fotowoltaika czy to w ogóle ma sens?
Do niedawna Polska była jednym z nielicznych krajów UE w których rząd nie oferował dopłat do aut elektrycznych. Nabór wniosków ruszy w grudniu tego roku czyli niebawem. Środki zadysponowane zostały z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu.
Zwrot części kosztów, czy to się opłaca?
Taką dotację mogą otrzymać klienci indywidualni(osoby fizyczne) oczywiście w oparciu o pewne zasady i ograniczenia. Zwrot nastąpi do 30% wartości auta ale cena pojazdu nie może przekroczyć 125tys.zł brutto. Daje to nam możliwość pozyskania kwoty 37,5 tys zł. No cóż Tesli za to nie kupicie ale małe auto miejskie spokojnie.

Dotacją objęte są też pojazdy zasilane wodorem i tu odpowiednio maksymalna kwota dofinansowania to 90 tys. Zł, przy wartości pojazdu nie przekraczającej 300tys. zł.
Należy też pamiętać iż dopuszczalnymi formami zakupu jest gotówka lub kredyt. Ustawodawca za nie dopuszczalne uznał leasing konsumencki czy wynajem.
Formalności, dokumenty
Zatem od początku.
Dotacja ma formę zwrotu kosztów co za tym idzie najpierw pojazd trzeba kupić (uwzględniając dopuszczalne formy zakupu),a następnie starać się o finansowanie.
Do wniosku należy dołączyć:
- Kopię faktury zakupu wystawioną na osobę fizyczną(klient indywidualny)
- Kopię dowodu rejestracyjnego
- Kopię dokumentu ubezpieczenia OC+AC na rok oraz zobowiązanie do zawarcia takiego ubezpieczenia na rok natępny
- Oświadczenie o nieprowadzeniu działalności gospodarczej( stąd jasno wynika, że osoby prowadzące działalność gospodarczą obejdą się smakiem?)
Na koniec rzecz bardzo istotna, odnosząca się do termin kwalifikacji wydatku. Zakupu auta które ma być objęte programem może nastąpić dopiero po dniu rozpoczęcia naboru.
Jazda za darmo!
Samochody elektryczne to nie tylko brak emisji ale także bardzo niskie koszty podróżowania a w połączeniu z instalacją fotowoltaiczną to po prostu jazda za darmo!
Portal pieniądzerp.pl podaje wyliczenia zespołu analiz Carsmile który szacuje, że koszt przejechania jednego kilometra samochodem elektrycznym to 50% kosztów auta spalinowego.

Czy fotowoltaika się opłaca?
Pamiętajmy jednak, że te wyliczenia odnoszą się do aut ładowanych z sieci elektrycznej gdzie średnio 1Kw kosztuje 55gr.
Natomiast w przypadku posiadania własnej instalacji fotowoltaicznej i auta elektrycznego mającego zasięg około 260 km użytkowanego w mieście lub jego najbliższej okolicy jeździmy po prostu za darmo!
Czy jest to dobry pomysł? Ja uważam, że tak i jest to godny rozważenia plan.
Chętnie odpowiem na pytania i doradzę wybór odpowiedniej instalacji fotowoltaicznej, aby to miało sens i było racjonalne ekonomicznie.